Nawet tata załapał się na zdjęcie (uchwycony wiatr we włosach:)
Matylda ma już roczek, wyprawiliśmy jej z tej okazji huczne urodziny. Oczywiście o kreacjach nie zapomniałam. Od dawna zastanawiałam się w co ją wystroić, niestety oferta sukienek "roczkowych", jest przerażająca. W końcu wybór padł na zwykłą bawełniana sukieneczkę z h&m, ale babcia też postanowiła dogodzić wnusi i zafundowała jej iście księżniczkową kreację, dlatego mała wystąpiła w dwóch .
Śliczna ta "księżniczkowa". I sto lat!!!!
OdpowiedzUsuńMoja mała roczek miała pod znakiem zastrzyków, zapalenia oskrzeli i niesprawnych nóżek po zastrzykach :/
wszystkiego najlepszego dla małej Jubilatki :))
OdpowiedzUsuń