poniedziałek, 15 października 2012

Przyjaciel od zaraz

Dziś przyszła do Matyldy paczka. Pocieszenie na chorą rękę, która przestała boleć po dniu spędzonym w bibliotece na urodzinach Misia. Ale paczka na pocieszenie przyszła i tak, a w niej ukryty był Rudy z http://tulajtulaj.blogspot.com. Cudowny! To była reakcja Matyldy. Od tego czasu lisek nie opuszcza nas na krok. Zaliczył popołudniową drzemkę, spacer do lasu( protestował przeciwko drodze), teraz śpi w objęciach Matyldy. A zdjęcia które dziś robiliśmy nie długo mogą już nie być takie "leśne". Na trasie naszych spacerów, ma powstać droga. Matylda z Lolą( tak kot chodzi z nami na spacery do lasu) nie będą miały gdzie ganiać. Przykre
     Matylda; komin-mamy, buty-ccc,spodnie-f&f,żakiet-zara,bluzka-sh



      " Lola zobacz jakiego mam lisa"

24 komentarze:

  1. Piękny Rudy jest, prawda? Ja też zauroczona od pierwszego wejrzenia :)
    Dużo siły dla Matyldowej rączki.
    A spacerów szkoda, oj, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny, nie tylko Matylda go uwielbia ale ja też

      Usuń
  2. Rudy jest idealnym towarzyszem leśnych wycieczek! Oby rączka przestała dolegać. Ja czekam, aż będzie można zaprosić na nasze spacery tulejowego Zenka///:)

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie Wy na te spacery chodzicie? i gdzie w Rybniku ma powstać nowa droga?? oni zamiast stare do porządku doprowadzać, to niszczą przyrodę ;|

    OdpowiedzUsuń
  4. Zenek pozdrawia radośnie, choć łza mu się w oku zakręciła na te burzenie lasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie

      Usuń
    2. Buu szkoda lasu:( Matylda slicznie z rudym sie komponuje w tych zaroslach:)

      Usuń
  5. Rudy fantastyczny, ale Matylda to dopiero urok osobisty ma ;)
    Pozdrawiam ciepło !
    PS przykro mi z powodu tej drogi ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to nie ciekawie z tą drogą:(
    Matylda wygląda obłednie...a na liska i my mamy ochotę..jak tylko zobaczyłam go w Przebieralni to padłam:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ajjjj! Piękny lisior! Piękny sweter!
    Ps. na zdjęciu gdzie Matylda biegnie, wygląda jakby w jednej ręce trzymała lisa w drugiej kota:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, na szczęście dla kota tak nie było

      Usuń
  8. a Matylda ma włoski podcięte? coś przeoczyłam? :)
    lisek bombowy, strój i zdjęcia także :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włoski na zdjęciach jeszcze nie podcinane, ale przepowiadasz przyszłość bo wczoraj nożyczki na Matyldzi głowie potańczyły

      Usuń
  9. piekne te leśne zdjecia, lisek tez skradl moje serce :)
    a z ta droga to juz sprawa przesadzona czy macie jeszcze jakis wplyw?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jest szansa na przesunięcie tego w czasie

      Usuń
  10. Cudowną macie Córcię, przypominają mi się moje czasy dzieciństwa i zabawek, które uwielbiałam, tych wybranych i jedynych:)W ogóle macie fajny klimat w domu i wokół niego, fajnie, że Matylda robi tyle kreatywnych rzeczy jak ta różdżka czy gitara, no i książki..jako dziecko również uwielbiałam książki. Co jak co, ale dzieciństwo Matylda ma boskie, nie to co dzisiejsze dzieci z wielkich miast. Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie, no przyjaciel pierwsza klasa :) no i jaki kompan na wycieczki

    OdpowiedzUsuń
  12. lisek wspaniały ,ale Matylda rewelacyjna,
    zazdrościmy Wam takiego otoczenia,lasu no i chyba wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodka dziewuszka i genialny lisek :)

    OdpowiedzUsuń