poniedziałek, 14 stycznia 2013

Jak w Potopie

Gdy widzę Matyldę w kożuchu, mam przed oczami Małgorzatę Braunek w " Potopie". Kożuch kojarzą mi się z trylogią. Nic na to nie poradzę, dlatego Matyldę w kożuchach lubię, natomiast sama nie bardzo mam ochotę wyglądać jak szlachcianka z XVIIw. Mój kożuch leży schowany na dnie szafy i czeka na lepsze czasy. Matylda w swoich kożuchach w tą zimę biega na okrągło. Puchówki w tym roku nie mamy. W takim stroju jest jej ciepło, i wygodnie. Takie ubranko świetnie wyglądają z kominami zwłaszcza w typowo zimowej scenerii
czapa,sukienka-flawless
komin-prezent
legginsy-f&f
kożuch-sh
buty-h&m

                         




10 komentarzy:

  1. hehehe też czekamy na Flawlessowe cuda - czapę, bluzę i zorty dla Gutka :) Na małej marka prezentuje się całkiem nieźle :DDD Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te rzeczy dla dzieci są genialne. Ciepłe i wygodne. Polecam gorąco

      Usuń
  2. ale Mala jest cudownie ubrana! cale dziecinstwo przebiegalam w kozuchach (oczywiscie zima :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki krasnal! Fajowy ten kożuch :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Suuuuper...ten turkus kapitalny...ja tylko nie za bardzo takie czapki lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie wygląda! Pani Krasnalowa :))

    OdpowiedzUsuń
  6. urocza dziewczynka, świetne są te rzeczy z flawless:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do mnie po wyróżnienie :-)
    http://mamapomyslma.blogspot.com/2013/01/wyroznienie-versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza, kozuszek dodaje klimatu stylizacji :-)

    OdpowiedzUsuń