Dawno nas tu nie było. Pogoda, czas nastrojowy i choroby jakoś nie ułatwiały nam robienia zdjęć. Teraz wszystko już w porządku i dziś między jednym a drugim deszczem zaliczyłyśmy aktywnie czas.. Matylda na przemian bawi się w berka i chowanego a ja staram się w tym całym jej ruchu zrobić jakieś zdjęcie. Wykorzystałam jeszcze jesienną aurę i znów pokazuję Matyldę w pięknych barwach jesiennych.
Matylda ma: czapkę:h&m,komin-mamy,sweter-f&f,legginsy-zara,but-biedronka