czwartek, 27 listopada 2014

Już za chwilę

Już niedługo grudzień. Okres przedświąteczny, który jako mama uwielbiam.  Już nie mogę się doczekać  radości  Matyldy przy ubieraniu choinki, czytaniu zadań z kalendarza adwentowego, tych iskier szczęścia przy rozpakowania prezentów.  Ale dziś jeszcze stop. Za wcześnie! Jeszcze nie świąteczny czas. Dom zacznę dekorować w przyszłym tygodniu. Prezenty już do nas idą. Kalendarz częściowo zrobiony. Najbardziej cieszy mnie fakt że święta spędzimy w czwórkę. Poli pierwsze święta, chyba niema nic bardziej radosnego!
           
   Matylda ma: czapka-carry,okulary-reserved,chustę-miszkomaszko,kurtkę-                                            zara,spodnie-h&m, buty-tk maxx




piątek, 21 listopada 2014

Widzę podwójnie

Dwie dziewczyny Matylda i Pola. Różnica wieku cztery lata i miesiąc. Co je różni-wszystko. Młodsza spokojna, bardzo spokojna, chyba że coś jest nie tak jak ona chce wtedy zamienia się w.... nie chciejcie wiedzieć. Starsza, szalona gaduła za to bardzo ugodowa. Każda inna, każda wspaniała i cudowna. Czy podobne z wyglądu? Sami oceńcie. Sprawa jest łatwiejsza ubrane w ten sam deseń. Zawsze byłam przeciwnikiem ubierania dzieci, w takie same rzeczy, kroje, desenia. Odkąd jestem podwójną mamą, zaczyna mi się takie ubieranie podobać. A wy co o tym myślicie? 

                          Pola ma:kombinezon-reserved, czapkę-lindex, chustę-tegababy

                       Matylda ma: czapkę-sh,kurtkę-reserved,chustę i legginsy-h&m, buty-tkmaxx


wtorek, 11 listopada 2014

Kącik

Pola ma już cztery miesiące. Waży osiem kilo i dalej jest bardzo pogodna. Książeczki to jej nowa miłość. Bardzo lubi obrazki, dlatego jej biblioteczka stale się powiększa. Długo nie przebije Matyldy zborów, ale już troszkę książek mamy. Dziś poza małym sprawozdaniem z Poli postępów, Chciałabym pokazać Wam jej kącik w naszej sypialni. Zabawki Polki, książeczki i ubrania już zajmują miejsce u Matyldy.
   
  Genialny i przydatny worek- rozwiązał moje odwieczne problemy. Mam pampersy pod ręką w estetycznym pojemniku, pewnie kupimy jeszcze takie worki na zabawki i ręczniki
                        Girlanda od Hally Pola bardzo ją lubi łapie po kolei wszystkie elementy
            Nasz organizer kąpielowy, bez niego ani rusz. Potem będzie to miejsce na książki(kiedyś w                 nich utoniemy)
                              Plakat zakupiony ostatnio w sklepie CaliMali  w Gliwicach
                                            Puśka w rampersie sh a chmurka to hand made cioci

wtorek, 28 października 2014

Czas

Taka sytuacja: rozmawiam ze znajomą, próbujemy się umówić popołudniową porą. Niestety nie ma szans bo oczywiście do południa mamy znośnie spokojne. Natomiast popołudniu Matylda zaczyna zajęciowy maraton, weekendy wyjazdy, czasem wpadną urodziny, odwiedziny wypad do kina. Moje czteroletnie dziecko nie ma czasu, nie ma czasu siąść i się pobawić. Dobrze że rytuał z czytaniem książek jest wprowadzony bo na to też by zabrakło czasu. Idzie zima czas zwolnić tępo i znów wyciągnąć kolorowanki, lalki i kredki. A ze znajomą mimo synchronizacji jednego wieczoru jeszcze się nie spotkałam bo czasem plany krzyżuje jeszcze choroba 

                          Matylda ma: futerko, płaszczyk-sh,buty-h&m, opaska-nn
 




poniedziałek, 20 października 2014

Taki liść

Wybrałyśmy  się wczoraj na spacer po kolejną dostawę jesiennych darów przyrody. Plan był taki  zrobić obrazek z liści. Zainspirowana przez dzieciusiowo ( o dzięki Ci ).Matylda bardzo podekscytowana! Wygłaszała półgodzinne monologi jak to ona zrobi cudowne obrazki, jak uwielbia robić" kompozycje" na kartce. Wtedy zamarłam całe swoje dzieciństwo robiłam kompozycję na kartkach, przyklejanie, wydzieranie,itp. Ona jest mną a niby tak podobna do taty. Niestety obrazki skończyły się dość szybko. Matylda zrobiła dwa i całe zaangażowanie zniknęło ale przynajmniej miałyśmy cudowny spacer, okraszony milionem puszczonych baniek. 
                            
                         Matylda ma: poncho-four'emki spodnie,sh,butki-zara, torebkę-pomponove





poniedziałek, 13 października 2014

Czerwony płaszczyk

Polda ma zapalenie oskrzeli. Na szczęście widać że już się polepsza. Pogoda sprzyja spacerowaniu nawet z małym chorutkiem. Dziś wyciągnęłam Poli płaszczyk. Czerwony płaszczyk zakochałam się w nim cztery lata temu. Uwielbiałam go ubierać małej Matyldzie. Płaszczyk to jedna z nielicznych rzeczy które Pola nosi po siostrze. Do wielu nie mam serca, po tylu latach wydają mi się brzydkie i takie niefunkcjonalne. Płaszczyk został. I tak jak cztery lata temu będzie zakładany tylko na wyjścia nie na długie spacery w wózku. W końcu najważniejsza jest wygoda. Na pierwszym zdjęciu Matylda nie pomylcie się:)
                                                         Matylda 5 miesięcy
                                Pola 3 i pół miesiąca.
                         Pola ma czapa-h&m, spodnie-lindex, paputy-patuhal, płaszczyk next





czwartek, 9 października 2014

Pęd

Mam zdjęcia z niedzielnego spaceru, mam tysiąc myśli kłębiących się w głowie. Będą kłębić się tam długo, nie mam czasu ich uporządkować. Powtarzam sobie codziennie, że na nic nie mam czasu. Nie ma nie ma, a gdy wieczorem dzieci śpią i tak siądę sobie z książką na chwilę to okazuje się że jednak z wszystkim się wyrobiłam i jest nawet chwile na książkę ( tylko siły nie ma, zazwyczaj z nią usypiam). Pisze to matka dwójki, przeziębionej dwójki:)
                                               Matylda ma
              opaska-KoTo kids, szal-mamy, sweter-f&f,spódnicę-sh, rajstopy-zara, buty-h&m