Pola ma: bluzkę i spodnie-lindex
wtorek, 17 lutego 2015
Gwiazdy z nieba
Dziewczyny od ponad dwóch tygodni są ze sobą non stop. Najpierw były ferie, teraz Matylda załapała jakiegoś wirusa. Z wysoką gorączką siedzi w domu. Jest słaba ale w przypływach energii cały czas poświęca siostrze. Bawi się z nią, "czyta" jej, opowiada historie. Dziś wymyśliła zabawę w muzeum. Ona jako starsza i doświadczona, oprowadzała a raczej obwoziła w wózku Polę, po muzeum ( naszym domu) . Każda rzecz był starożytnym eksponatem, którego Pola absolutnie nie mogła dotykać. Naprawdę przyjemnie jest je obserwować. Tą ogromną miłość jaką Matylda daje siostrze, zabawiając ją w samochodzie, rozśmieszając gdy mała niecierpliwi się przy ubieraniu. Pola za to z uwielbieniem śledzi każdy ruch starszej siostry, aż wyrywa się do niej niezależnie od pory dnia czy nocy. Mieć rodzeństwo to jest to.
niedziela, 15 lutego 2015
Pod wodą
Nasz zeszły tydzień zdecydowanie należał do wycieczkowych. Kto śledzi nas na instagramie ten wie. W piątek kończąc wycieczkowy maraton wybraliśmy się zupełnie spontanicznie do wrocławskiego afrykanarium by podziwiać podwodny świat. Świetne miejsce na wypad z dziećmi, nie zależnie od pogody. Matylda totalnie podekscytowana, my zresztą też. Pola nawet minuty nie siedziała w wózku, tak bardzo chciała to wszystko ogarnąć wzrokiem. Zdjęć mamy mało, Matylda nie miała czasu na pozowanie, Pola tym bardziej.
wtorek, 3 lutego 2015
Grasz z nami?
Bardzo chetnie spedzamy czas grając w gry planszowe. Dla Matyldy to czas spędzony z rodzicami, dla mojego męża wytchnienie od zabawy kucykami( do czego Matylda co rusz go namawia). Matyldy gry staramy się uaktualniać. Przerabialiśmy rożnego rodzaju memo, planszówki i do nich wracamy. Poza stałymi pozycjami są też krótko trwałe hity jak ( małpki, żabki, poczta itp)Mamy też gry o których Matylda marzyła( reklama) i okazały się kompletnym rozczarowaniem-OPERACJA. Teraz hitami są " Zgadnij kto to" zazwyczaj gram w nią ja i Matylda, obie świetnie się bawimy. Matylda uczy się spostrzegawczości, zapamiętywania. Musi być maksymalnie skupiona. Dla mnie ta gra ma dużego plusa. Następna godna polecenia gra to " Super farmer" gramy rodzinnie. Gra przeznaczona dla starszych dzieci, mimo to Matylda daje radę. Mnie urzekły figurki, i obrazki, naprawdę ładne. Oprócz tych pozycji Matylda uwielbia bawić się domino "tylko dla księżniczek". Z tym domino sama sobie organizuje czas, czasem tylko pokazując nam efekt końcowy. A wy w co gracie z dziećmi, co polecacie. Macie jakąś grę której nie kupicie NIGDY? Ja mam taką pozycje "La cucaracha" Sam pomysł gry wydaje mi się straszny, plus piosenka reklamowa " złap go widelcem, trzepnij go łyżką" brak słów.
wtorek, 27 stycznia 2015
Pola i ja
Przez pięć dni w tygodniu od 8 do 14 jesteśmy same. Ja i Pola, Pola i ja. Czasem w domu jest tata, albo Matylda(chora) jednak zazwyczaj zostajemy same. Spacerujemy, bawimy się grzechotkami, czytamy, jemy ale i tak zostaje nam dużo czasu. Czasem umawiamy się na plotki w gronie mam, jeździmy na zakupy. Niestety przychodzą takie dni jak ten, gdy śniegu prawie po pas, i ciągle go przybywa, katar męczy humor nie dopisuje, sen nie przychodzi. Co wtedy robicie drogie mamy? My się przytulamy, i tak możemy z pół dnia:)
czwartek, 15 stycznia 2015
Czy na pewno czytamy?
Nasza domowa dziecięca biblioteczka znów wzbogacona o kolejną pozycję.Na punkcie książek mamy lekkiego fioła. To rodzinne. Nowa pozycja "Paddington". Po obejrzeniu filmu Matylda pokochała misia P. Nadszedł czas by sięgnąć po książkę. Obie byłyśmy podekscytowane nową lekturą i co? Przeczytałyśmy 17 stron, bo balet a potem to i tamto. Wieczorem też jeden rozdział udało się pochłonąć bo moja starsza córka już ledwo patrzała na oczy. Przykre, przed erą przedszkola czytałyśmy naprawdę dużo. Teraz w dni wolne pochłaniamy kilka pozycji ale w tygodniu, poza obowiązkową wieczorną lekturą jest kiepsko. Czytanie z Polką tez nie jest lekkie. Wykazuje zainteresowanie, obrazkami, tym że moduluje głos i niby to wszystko takie fajne, ale Pola jest zdania że lekturę zwłaszcza dobrą trzeba smakować. Zazwyczaj dlatego książka ląduje w buzi. Marudzenia dość, zostawiam Was z słodką Poli
Polka ma: body-lindex
niedziela, 11 stycznia 2015
Zabawa trwa
Klocki, w naszym domu omijane są szerokim łukiem. Matylda nigdy nie była fanką budowania wieży z klocków. Lego traktuje po macoszemu. Jeśli już ma bawić się lego wybiera duplo. W duplo są figurki więc jest fun. Obserwując jej miłość do małych, malutkich zabaweczek(wielkości zabawek duplo), zaczęliśmy kompletować z nią świat playmobil. Na początku mocno wciągnęły nas zakupy saszetek. Ojciec M kupował te męskie, ja różowe. Obstawiam że to my bardziej przeżywaliśmy co Matylda znajdzie w środku. Potem nastała era większych zestawów. Nasza zbiory ciągle się powiększają, ostatnio dzięki cioci M. To jest zabawa dla nas. Tworzymy z Matyldą świat playmobil i wsiąkamy na długie godziny. I ją i mnie fascynuje zmiana akcesoriów, przebieranie postaci, wymiana włosów, no istny szał, ciekawe czy Poldi też zostanie playmobilowym fanem.
czwartek, 8 stycznia 2015
W tym nowym
Moje postanowienia noworoczne od lat wielu dotyczyły wyglądu zewnętrznego. Tak, zawsze silnie usiłowałam zacząć, biegać, ćwiczyć itp. W tym roku pierwszy raz nastąpiła zmiana. Biegać zaczęłam w grudniu. Przyznam się bez bicia że rozkręcam się powoli ale trzy lub cztery razy w tygodniu wychodzę pobiegać. Jest to dla mnie mini ucieczka od świata. W tym roku moje postanowienie to przeczytać minimum 52 książki. Tak, takie postanowienie, w ramach akcji ogólnoświatowej. Może to banał ale ja mimo że książki pożerać uwielbiam nigdy nie wiem ile w ciągu roku jestem w stanie ich przeczytać. Teraz to się w końcu okaże. Na razie trzy za mną, jest moc
Matylda ma:czapkę,spodnie-zara,futrzak mango
Pola ma: czapę-hand made wełniana kraina, kurtka-zara, spodnie-SzareLove
Matylda ma:czapkę,spodnie-zara,futrzak mango
Pola ma: czapę-hand made wełniana kraina, kurtka-zara, spodnie-SzareLove
Subskrybuj:
Posty (Atom)































