wtorek, 24 lipca 2012

Balance

Odkąd moja córka, zaczęła wyrażać swoje zdanie, i pokazywać nam dobitnie co jej się podoba ciągle mamy zgryz czy jej ulec. Kupić jej  zabawkę drewnianą, czy małego pet shopa. Ubranka typowo dziewczęce, czy mniej kolorowe. Jedna bajka czy pozwolimy jej na więcej, i tak na okrągło. Doszliśmy do wniosku, że w skrajności popadać nie będziemy więc mamy i armie pet shopów, i drewniane warzywa, jak ubranka róż- to nie od stóp do głów. Na bajki mamy nowy patent!  Pożyczyliśmy od dziadków Matyldy rzutnik i tuzin bajek, i przed snem robimy małej seansy. Ona jest oczarowana, a nam przypomina się dzieciństwo. 
                        Uśmiech Matyldy
                          Kot Lola wierny towarzysz Matyldy
                  Matylda zrywa winogrona, sukienka-przód krótki tył długi-sh, japonki-pepko

niedziela, 22 lipca 2012

Dynia

W naszym ogrodzie warzywnym wyrosła dynia. Nic nie było by w tym dziwnego, gdyby nie to, że dynia stała się ulubioną atrakcją/zabawką Matyldy. Codziennie rano biegniemy sprawdzić czy dynia dalej rośnie, dynia rolę karocy i sceny dla zabawek. Ostatnio stała się częścią eksperymentów z mazakiem. Jest o dyni miało być o sukience z jeansu. Takiej sukienki szukałam długo, żadna które widziałam w sklepach nie podobała mi się w 100% na idealną trafiłam oczywiście w sh. Ja sama noszę podobną. Na krój tych naszych jeansowych sukienek mój mąż mówi porostu wór pokutny.. No cóż o gustach się nie dyskutuje
                Matylda wróżka kopciuszka
               Matylda; koraliki na głowie-pepko, sukienka-sh

czwartek, 19 lipca 2012

BLACKredWHITE

Białe spodnie w naszych szafach nie możliwe! A jednak, kupiłam je- oczywiście, że są nie praktyczne, oczywiście że po pięciu minutach zabawy nadają się do prania. No trudna, Matylda  wygląda w nich obłędnie, poza tym dzięki temu, że Matylda dostała swoją parę, ja swoim też dałam drugą szanse po kilku latach odosobnienia.  Poza zakupem spodni dla Matyldy :)  strasznie dużo się u nas dzieje. W końcu nasze Pogotowie Modowe organizuje wielki event! Więc tylko biegam i załatwiam.
                                   Ja; ramoneska-sh,bluzka- new yorker, spodnie- bersha,buty- allegro
       Matylda; bandamka-new yorker, kurtka- primark, bluzka-sh(vivienne westwood) spodnie-zara


wtorek, 17 lipca 2012

Neon

Szare bure lato nam nie odpowiada, dlatego wprowadzamy kolory fluo na ubrania. Ja w bluzce o którą mój mąż mówi, że jest odpowiednia do kierowania ruchem, i Matylda w swoim kombinezonie fuksja walczymy z brzydką pogodą. Trudne to kolory do przegryzienia, ale w takie brzydkie dni sprawdzają się świetnie- dodają pozytywnej energii ( przynajmniej nam).
                        Matylda; parka- Kaphall, kombinezon-sh, naszyjnik- hand made, buty-h&m
                        Ja;parka-h&m,spodnie-sh,bluzka-stradivarius,trampki-stradivarius

czwartek, 12 lipca 2012

Matylda, wychowana w przydomowym ogródku traktuje wypad do centrum jako nie lada przygodę.  Dziś od rana ustalała ze mną, że trzeba pójść na rynek, lody i kupić różowego dinozaura. Oczywiście udało jej się zrealizować cały swój plan  ( szkoda że u mnie to nie działa). Gdym tak jak Matylda realizowała założenia punkt po punkcie wczoraj zamiast słuchać koncertu pod stadionem była bym na stadionie na koncercie  ukochanej kapeli czyli Guns n ' Roses.
                       Ja; bluzka-no name, spódnica-river island, buty-deezee, torebka- Marni by h&m
               Matylda: opaska-bersha, szorty,bluzka, kamizelka-sh, buty-zara

niedziela, 8 lipca 2012

Mats winnetou

Motyw piór bardzo lubię, sama noszę na czym się da. W Indianach kocham się od dziecka.Coraz bardziej przekonuje się do stylu unisex w szafie dziecięcej. Wszystkie te moje małe fascynacje przekładam na Matyldę( dopóki się nie zbuntuje). Tak to chyba z mami jest, że mimowolnie kształtują dziecko na swoje podobieństwo. Ale moja Matylda nie zawsze się daje- coraz częściej  słyszę z jej ust ( to moja sprawa). Więc charakterek w domu mym rośnie.
             Matylda; opaska- no name, bluzka- reserved( dział chłopięcy) spodenki- h&m, buty-zara


poniedziałek, 2 lipca 2012

Znów ten Nikisz


Minioną sobotę spędziliśmy na  industradzie .   Żar lał się z nieba więc  zamiast szlakiem zabytków techniki , podążyliśmy znaną i lubianą drogą na Nikiszowiec . Popołudnie na interaktywnym  placu zabaw Eugeniusz z Matyldą to było to, wszyscy świetnie się bawiliśmy, nawet ten upał już tak nie przeszkadzał . Ale po powrocie do domu jeszcze bardziej doceniliśmy to, że mieszkamy  na zielonym kawałku śląska w otoczeniu lasu i stawów.  Dziś Matylda niestety nie wygląda tak rześko jak na zdjęciach, ma zapalenie gardła i jest jak sama mówi " wampir-duchem"..
              Matylda; opaska-h&m, sukienka-sh, butki-zara

         Ja; bluzka, spodnie-sh, buty-new yorker