sobota, 5 maja 2012

Roszpunka

Matylda; opaska-h&m, bluzka, spodnie-sh
                       



Dziś wydanie Matyldy a'la mała wieśniareczka.  Dziewczęcości bluzce dodają małe rękawki tzw. motylki. Niebieskie kwiatuszki na bluzce tak jak i bose stopy tworzą sielankowy klimat. U nas w ogrodzie rzeczywiście sielankowy klimat dziś jest. Piękna pogoda, wszyscy w domu. Matylda pomaga w pracach ogrodowych i jest w swoim żywiole. 

wtorek, 1 maja 2012

A gdzie te pieski??

                     Ja-sukienka-h&m, buty-primark
                      Matylda; bluzka, spodenki-primark, spinka- czereśniowa manufaktura, plecak-h&m



                              Tata;okulary, spodnie-h&m, bluzka-house, buty-converse
Pojechaliśmy dziś z małą do  Ojcowa. Maluch zobaczył maczugę Herkulesa, odrestaurowany zamek( rodem z  disneylandu w Bobolicach, zamek w Pieskowej Skale. Zamek w Pieskowej Skale owszem, bardzo podobał się naszej córce ale ciągle dopytywała się gdzie są te pieski. W zamku w Bobolicach, Matylda postanowiła polować na smoki. Dobrze, że z niego jechaliśmy już do domu bo nie wiem co jeszcze wpadło by jej do głowy. Dzisiejszy strój Matyldy bardziej kojarzy mi się z przechadzkami po Sopockim molo niż ze wspinaniem po skałkach. Ale czerwono-granatowe połączenia tak silnie kojarzą się z latem, że chyba częściej będziemy sięgać po ubranka w takich kolorach.

niedziela, 29 kwietnia 2012

Jak motyl

       Bluzka;sh, legginsy-zara


Tunika , którą ma dziś Matylda to jedno z moich ulubionych ubrań córki. Ostatnio polubiłam połączenie bieli z szarościami. Kiedyś biały był kolorem totalnie nie do zaakceptowania. Krój bluzki a raczej tuniki tak jak kolory bardzo przypadł mi do gustu. Moje dziecko, które nie chodzi a biega wygląda jak motylek z trzepocącymi skrzydłami w tym ubraniu. Dla Matyldy  dzień już się skończył. Usnęła w tempie ekspresowym po ekscytujących przeżyciach. Była na teatrzyku: " Królewna na ziarnku groch", jeździła kolejką cały czas się śmiejąc. Mam nadzieje, że w nocy nie będzie tego wszystkiego przeżywać od nowa.

piątek, 27 kwietnia 2012

Słoneczny dzień

                            Matylda; kapelusz-h&m,bluzka,spodnie-sh


                                    moja bransoletka-h&m drugą nosi Artur
W końcu mamy piękną pogodę! Matylda co chwile biegnie "na podwórek"-tak mówi. Pobyt na dworze wykorzystuje w pełni. Biega, huśta się, jeździ na rowerze, robi wianki, podlewa kwiaty, ogląda kaczki nad stawem. Naprawdę pracowity ma dzień pewnie wieczorem będzie wymordowana. Ja natomiast chyba podłapałam jakiegoś wirusa szpitalnego i wegetuje w domu. Dobrze ,że tata Matyldy ma dziś wolne a babcia wróciła z pracy.

środa, 25 kwietnia 2012

Pod chmurami

                             Matylda:bluzka-sh, legginsy-od cioci, butki-primark
                       chmurki-czereśniowa manufaktura(fb)
                    Ja; koszula-sh, korale-reserved, spodnie-new yorker, buty-no name

                                                 nasza inspiracja

Matylda powoli wraca do zdrowia. Już jest od dwóch dni w domu. Po szpitalnie rozpuszczona.  Na zdjęciach, które dziś wrzucam, Matylda w ubraniowym miksie stylów. Jak dla mnie w modzie dziecięcej, wypada więcej niż w tej dla dorosłych. Ja tym razem dopasowałam  się do córeczki. A chmurki z którymi mamy zdjęcia to ostatni pomysł cioci Matyldy. Nam bardzo się podoba.

środa, 18 kwietnia 2012

Post infromacyjny

Nie ma nas na razie i nie będzie. Matylda od kilku tygodni zmaga się z choróbskiem. W poniedziałek okazało się ,że musi trafić do szpitala. Ma zakażenie układu moczowego. Mam nadzieje ,że w przyszły poniedziałek już będziemy w domu. Bo do tego czasu na pewno Matylda rozniesie szpital. Zdjęć na razie nie umieszczamy. Strój obowiązujący piżama. Jednym słowem masakra.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Pomidorówka

                                                              =


                            Ja; marynarka-h&m, bluzka-sh, spodnie-new yorker, buty-no name

Dziś jest dzień czekolady. Nasza Matylda nie je czekolady ani innych słodyczy, dlatego ma alternatywnie dzień pomidora. Pomidor to jej drugie w kolejności ulubione warzywo. Na pierwszym miejscu jest ogórek. Niestety sukienki w ogórki nie mamy.  Sukienka była już prezentowana na tym blogu,ale   zachwyca tak bardzo, że chętnie ubierałabym w nią moją córeczkę codziennie.Sukienka wygląda jak z pokazów Dolce& Gabbana - szkoda że w moim rozmiarze jej nie było.